2008-01-30 17:51:54 | autor: darnok
In news:fnq9ps$6dl$1@atlantis.news.tpi.pl, *gg* wrote:
> Użytkownik "darnok"
> napisał w wiadomości news:fnq9a4$b4s$1@nemesis.news.tpi.pl...
>> A jaka umowe z bankiem zakonczyles lub rozwiazales?
> faktycznie nie wypowiadałem umowy o dostęp elektroniczny ale do czego
> niby ten dostęp mam? Na pewno nie do konta, którego nie mam.
Masz nadany numer klienta i jesli wykupisz (podpiszesz umowe) o prowadzenie
jakiegos produktu to automagicznie zyskasz dostep elektroniczny do niego.
Kolejny raz umowy o dostepie elektronicznym podpisywac nie musisz.
> Ja nie rozumiem procedur tego nibybanku.
To widac.
--
darnok
"TRAGEdia: A ja TRUskawki CUkrem..."
|
2008-01-30 17:52:55 | autor: darnok
In news:fnq9vn$6vg$1@atlantis.news.tpi.pl, *gg* wrote:
> Użytkownik "darnok"
> napisał w wiadomości news:fnqa27$cju$1@nemesis.news.tpi.pl...
> a mnie nie bawią debilne procedury, które nie mogą stwierdzić że
> umowa o dostęp elektroniczny jest do niczego bo nie ma już niczego do
> czego przez ten dostęp mógłbym się dostać.
>
> jasno to wyłuszczyłem?
Tak, z powyzeszego watku widac ze jestes nieczytajacym umow pieniaczem.
--
darnok
"TRAGEdia: A ja TRUskawki CUkrem..."
|
2008-01-30 19:45:28 | autor: ygreko
"gg" wrote in message news:fnq9ps$6dl$1@atlantis.news.tpi.pl...
> np. przy wypowiedzeniu pani niedysponentka chciala zmusić mnie do
> wypełnienia 2 stron jakiegoś ich formularza wypowiedzenia... i odmawiała
> potwierdzenia przyjęcia wypowiedzenia, które sobie sam wcześniej
> przygotowałem. Dopiero kierownik placówki przybił mi potwierdzenie na
> mojej kopii...
>
> mógłbym tak o tym banku opowiadać bez końca... miałem tam konto z 15 lat
No, cos w tym jest. Bank jest fajny, ale ludzie tam pracujacy denni.
Ja tez rozwiazalem umowe, a mialem tam konto z "osobistym doradca", ktore
do konca 2007 roku bylo za free. W dniu zamkniecia konta (gdzies w grudniu
2007) dzwoni koles, slabowiedzacy urzedas, i mowi, ze nie moze mi zamknac
konta, bo nie mam na nim kasy za prowadzenie. Jakies 4 minuty tlumaczylem
mu, ze nie ma oplaty, bo byla promocja "Konto za free do konca 2007 --
zaloz na probe". Gosc mi nie uwierzyl, powiedzial ze musi to sprawdzic i
ze oddzwoni, ale nie oddzwonil a konto zamknal...
Oni tak lubia, jeszcze dac kopniaka na koniec, aby klient aby przypadkiem
nie wrocil...
Ech...
|