2008-04-10 21:33:49 | autor: Palm
Police - już nie 2 mld przychodów lecz 2,5 mld w 2008 roku - a analitycy
dalej swoje - czekam panowie przestępując z nogi na nogę na kolejne
weryfikacje Waszych REKOMENDACJI :-)
A atrakcji więcej dostarczą nam Police już niebawem - czekamy tylko na
strategię Ministerstwa dotyczącą rynku chemicznego.
P.S. Drodzy grupowi ATechnicy - jakie poziomy oporów widzicie ?
--
= = = = = = =
P a l m @
acn.waw.pl
= = = = = = =
" WARSZAWA, 9 kwietnia (Reuters) - Dzięki dobrej koniunkturze i zawartym po
korzystnych cenach kontraktom na zakup surowców do produkcji Zakłady
Chemiczne Police SA
miały w pierwszym kwartale 2008 roku zysk netto i przychody wyższe niż w
analogicznym
okresie rok wcześniej, powiedział w środę prezes Polic Ryszard Siwiec.
Dodał, że tegoroczne przychody Polic powinny znacznie przekroczyć 2,5
miliarda
złotych, podczas gdy pod koniec lutego mówił, że wartość tegorocznej
sprzedaży wyniesie
ponad 2 miliardy złotych. Poinformował też, że spółka uwzględniła w swoim
biznesplanie
podwyżki cen gazu o 20 procent i to od początku tego roku.
"Wyniki za pierwszy kwartał będą rekordowe. W porównaniu z zeszłym
rokiem były
lepsze zarówno zysk netto jak i przychody, nie tylko dzięki koniunkturze,
ale także
dzięki zmianie filozofii zakupów" - powiedział Reuterowi Siwiec, nie
precyzując w
porównaniu z czym wyniki były rekordowe.
"Udało się nam wcześniej zawierać kontrakty i dyskontowaliśmy tańsze
surowce, jako
duży gracz mieliśmy też duże upusty" - uzupełnił.
W pierwszym kwartale 2007 Police miały 43,7 miliona złotych
skonsolidowanego zysku
netto przy 462 milionach złotych przychodów. W całym zeszłym roku Police
wypracowały
213,5 miliona złotych zysku netto przy sprzedaży przekraczającej 1,8
miliarda złotych.
Według prezesa, sprzedaż Polic zwiększy się w tym roku o kilkaset
milionów złotych.
"Plan 2 miliardów złotych przychodów jest już nieaktualny. W tym roku
będzie to
grubo ponad 2,5 miliarda złotych. Wzrost przychodów jest związany przede
wszystkim ze
wzrostem cen produktów, które muszą rosnąć, gdy drożeją surowce. Wpływ miał
też wzrost
wolumenu i wprowadzanie nowych produktów" - powiedział.
"Trudno przy tak zwiększonej sprzedaży poprawić rentowność, ale jeżeli
rentowność
netto będzie zbliżona do zeszłorocznej to będzie bardzo dobrze" - dodał.
Police w ramach wprowadzania nowych produktów chcą między innymi na
większą skalę
zająć się wytwarzaniem tak zwanych reduktorów, które dodaje się do paliw by
zmniejszyć w
nich zawartość szkodliwych dla środowiska substancji.
"Reduktory w tej chwili nie stanowią dużego udziału w przychodach, ale
takie
inwestycje są bardzo opłacalne, bo są w znacznej części finansowane z
funduszy unijnych"
- powiedział Siwiec.
By ograniczyć sezonowość w sprzedaży podstawowych produktów, czyli
stosowanych w
rolnictwie nawozów sztucznych policka spółka sprzedaje je również na rynki o
innym
klimacie, na przykład brazylijski.
"Staramy się jak najwięcej sprzedawać w euro by nie tracić na słabnącym
dolarze" -
powiedział Siwiec.
Prezes polickich zakładów, które są drugim w Polsce po Zakładach
Azotowych w
Puławach SA konsumentem gazu powiedział, że zapowiedziane podwyżki cen tego
surowca nie
będą miały dużego wpływu na planowane wyniki spółki.
"W tym roku bardzo minimalnie odczujemy podwyżki cen gazu. Założyliśmy w
naszym
biznesplanie podwyżkę w wysokości około 20 procent, i myślę, że ona nie
będzie większa.
Zakładaliśmy wzrost cen od początku roku, więc czym później podwyżka wejdzie
w życie tym
lepiej" - powiedział.
Urząd Regulacji Energetyki (URE) jest bliski wydania decyzji na temat
cen po jakich
dominujące na tym rynku Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA (PGNiG)
może
sprzedawać gaz odbiorcom końcowym. URE zapowiadał, że podwyżka taryf
wyniesie
kilkanaście procent.
Zakłady w Policach we wtorek musiały przerwać produkcję z powodu awarii
prądu w
Szczecinie i okolicach. Siwiec zapewnia, że straty zakładów z tytułu
trwającej dobę
awarii będą minimalne.
"Dzisiaj wszystko działa już normalnie, nie ma większych uszkodzeń
mechanicznych,
jeżeli będą to wystąpimy do ubezpieczyciela o odszkodowanie. Utracona jest
jednodniowa
produkcja, ale to są naprawdę groszowe straty" - powiedział prezes Polic.
"
|
2008-04-10 23:26:14 | autor: skippy
Męczysz te Police, ale rzeczywiście coś tu moze być grane.
Słaba historia zeby rysować At więc z prostej formacji okolice 36 są realne,
jednak ponizej 14-15 bym spadał gdzie pieprz rośnie.
Ryzyko jest takie, ze police są na ~ oporze nieco wykrzywionej formacji,
więc to mało odpowiedni moment na longa, czyli podane stopy moze sa nawet
zbyt optymistyczne.
Reasumujac duza szansa na wybicie ale i duza ostrożność, bo jest gdzie
spadać.
Pozdrawiam
|
2008-04-10 23:49:05 | autor:
skippy napisał(a):
> Męczysz te Police, ale rzeczywiście coś tu moze być grane.
>
> Słaba historia zeby rysować At więc z prostej formacji okolice 36 są realne,
> jednak ponizej 14-15 bym spadał gdzie pieprz rośnie.
> Ryzyko jest takie, ze police są na ~ oporze nieco wykrzywionej formacji,
> więc to mało odpowiedni moment na longa, czyli podane stopy moze sa nawet
> zbyt optymistyczne.
>
> Reasumujac duza szansa na wybicie ale i duza ostrożność, bo jest gdzie
> spadać.
>
> Pozdrawiam
Skippy, a jaką ty fomację widzisz na Policach ?
Sądzę, że kurs odbił się od górnego ograniczenia kanału wzrostowego.
Pozdrawiam
>
--
|