Umiejetność modlenia się.

Umiejetność modlenia się.

2007-10-30 14:04:27 | autor: Tor_pan

Pomyślałem sobie, że po 6000 tysiącach lat od czasu
nabycia umiejętności pisania przez hominidów musi
istnieć podręcznik naukowego podejścia do modlitwy.
Bo to bardzo ważna sprawa dla każdego wiernego.
Niestety nie ma !
Istnieją podręczniki będące encyklopedią wszystkich
znanych nauce demonów. Podręczniki angelologii -
czyli kompensum wiedzy o istotach duchowych, które
pozostały wierne Bogu. A wiec o Tronach, Potęgach,
Archaniołach, Aniołach Stróżach i instrumentach jakich
używają w niebie. Są to najczęściej trąby, choć i harfa
była widziana u anioła. Są książki (najwięcej ) o podróżach
nieodżałowanego Jana Pawła 2.
O obowiązkach chrześcijanina, a szczególnie jego zobowiązaniach
wobec Kościoła. Są życiorysy świętych z podziałem, który jest od
czego i do którego o co można się modlić.
Na przykład do świętego Jerzego ( to ten co własnoręcznie zabił smoka)
należy się modlić o trąd na sąsiada, oraz o to by zawsze udało
się pierwszemu zastrzelić każdego wroga. To patron żołnierzy.

Ale podręcznika skutecznej modlitwy nie było mimo, że połowę
MPiK w Galerii Mokotów zajmowały święte księgi.
Lata doświadczeń jeżeli chodzi o religię sugerują, by czynić
to w następujący sposób:
1.Właściwa postawa minimalna- (szacunek i całkowite poddanie)
a.Na klęczkach z pochyloną głową i wzrokiem spuszczonym
w stronę gleby, by Bóg widział naszą służalcze oddanie.
Nazywamy to miłością do niego.
b.Lepiej jednak na leżąco na kamiennej posadzce z rękami
ułożonymi prostopadle do tułowia (tzw. leżenie krzyżem).
c.Na ukrzyżowanego. Zamawiamy w tym celu u stolarza drewniany
krzyż i każemy się współmałżonkowi do niego przybić.
Jeżeli nie wiemy jak to zrobić, by nie odnieś trwałych ran
lepiej się tylko przywiązać. W tej pozycji modlitwa jest katolickiemu
Jehowie najmilsza.
d.Punkty a,b,c dotyczą wyłącznie codziennej modlitwy wieczornej.
W pozostałych przypadkach należy udać się do kościoła,
który jest miejscem właściwszym do tych celów , a w przypadku
uiszczeni dużej ofiary gwarantuje większe zainteresowanie ze
strony Boga. Istniały czasy w których mogliśmy dostąpić odpuszczenia
grzechu zabójstwa i spokojnie z czystym sercem planować nowe.
2.O co się modlimy ?
Niech nam nie przyjdzie do głowy pomodlić się o dobra doczesne !
Na takie prośby Bóg nie reaguje.
Możemy modlić się o rychłe wyzdrowienie - jeżeli zapadliśmy na
anginę i mamy już wykupione lekarstwa, a badanie lekarskie
nie wskazuje na możliwość powikłań.
O to by udało nam się kupić ładną garsonkę, o ile mamy przeznaczoną
na taki zakup gotówkę z zapasem.
O to by nam rano zapalił samochód o ile jest w miarę nowy i
serwisowany przez solidny warsztat.
Krótko mówiąc - o rzeczy które mają szansę realizacji i nie wymagają
od Boga nadmiernego wysiłku.
Właściwą modlitwą jest więc modlenie się o szczęśliwy powrót
do domu cioci odlatującej właśnie z Londynu, ale już o wyzdrowienie
kolegi z zaawansowanym nowotworem ostrożnie, przypadki
samoistnego wyzdrowienia są bowiem rzadkie !
Stosując powyższe zalecenia będziemy mieli pewność, ze Bóg nas
kocha i nam sprzyja okazując to wysłuchiwaniem naszych modlitw.
J.J=>Orion
http://www.centurion-jj.yoyo.pl
"..ludzie zawsze, gdy czynią zło twierdzą,
że to z miłości do Boga i z przekonań religijnych."





Re: Umiejetność modlenia się.

2007-10-30 17:04:18 | autor: MT

W wiekszosci to niepisana tradycja , wiary nie mozna brac doslownie wiara to
poezja zycia na ziemi, wschodow i zachodow slonca itp itd.

Wiara to opium dla mas.


Re: Umiejetność modlenia się.

2007-10-30 17:28:14 | autor: Tor_pan

Użytkownik "MT" napisał w wiadomości
news:47275621$1@news.home.net.pl...

>W wiekszosci to niepisana tradycja , wiary nie mozna brac doslownie wiara
>to poezja zycia na ziemi, wschodow i zachodow slonca itp itd.

Ładnie ujęte ....poetycko.

Choć prawda jest zapewne bardziej przyziemna.
Wiara to tzw. syndrom kibica.
Nieważne kto gra, z kim i w jakim stylu.
Kibicujemy mu by wygrał !
Może faulować, grać znacznie gorzej niż przeciwnik...ale
to Nasz Gracz.
Z wiarą podobnie. Moze być prymitywna, sprzeczna wewnętrznie
drapieżna i prostacka. Ale to nasza wiara...wiara "kibica mohera".
A gdy okaże sie, że to wcale nie nasza wiara tylko obca i siłą
narzucona ?
Nie istotnenie przyjmujemy tego do wiadomości -
MY KIBICE WATYKANU.

> Wiara to opium dla mas.

Wiara to sport dla niepełnosprawnych.
J.J.

Re: Umiejetność modlenia się.

2007-10-30 17:32:11 | autor: jazda.mazda

Dnia Tue, 30 Oct 2007 17:28:14 +0100, Tor_pan napisał(a):

> MY KIBICE WATYKANU.

:o)

>> Wiara to opium dla mas.
> Wiara to sport dla niepełnosprawnych.
> J.J.

Pogardzasz brat niepełnosprawnymi braćmi ? :o/

--
___ ~* * - `@'-
( _ ) . _ )
vohu.mana ...........................................


A teraz człowiek z gliny się biedzi nad znaczeniami...

Re: Umiejetność modlenia się.

2007-10-30 17:38:42 | autor: Tor_pan

Użytkownik " jazda.mazda" napisał w wiadomości
news:4ihxuv2k8kqq.1uoom6fj93mwu$.dlg@40tude.net...
> Dnia Tue, 30 Oct 2007 17:28:14 +0100, Tor_pan napisał(a):
>
>> MY KIBICE WATYKANU.
>
> :o)
>
>>> Wiara to opium dla mas.
>> Wiara to sport dla niepełnosprawnych.
>> J.J.
>
> Pogardzasz brat niepełnosprawnymi braćmi ? :o/

Czemu ?
Gdzie tak napisałem ?


« poprzednia dyskusja | następna dyskusja »

Dyskusje na pl.soc.religia | Lista wszystkich grup

Grupy na Cefi.Net.pl

Przegląd prasy na Cefi.Net.pl

Kredyty

Banki

Kredyty i banki fora

Umiejetność modlenia się.
© by Cefi.Net.pl | Prawo i finanse
Banki, finanse, kredyty mieszkaniowe oraz . Można też skorzystać z usług finansowych.