Wyborcy PiS dbaja o swoje zbawienie...
2007-09-27 14:53:54 | autor: ks. Henryk Gardziolkohttp://miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,4524741.html
We wtorek do jednego z mieszkań w miejscowości Dębska Kuźnia pod Opolem zapukała kobieta. Zapytała czy nie ma na sprzedaż starych rzeczy (monety, zegary, itp.). Kiedy 72-letnia kobieta powiedziała, że nie posiada żadnych rzeczy do sprzedania nieznajoma poprosiła o skorzystanie z toalety. Między kobietami wywiązała się rozmowa. Nieznajoma oświadczyła staruszce, że jej dom jest przeklęty i ona to czuje! Kobiety wspólnie udały się na podwórko. Tam nieznajoma wskazała miejsce, w którym to znajduje się jej zdaniem "kołtun"- przekleństwo. Powiedziała, że aby dalej spokojnie żyć i nie ściągać na siebie nieszczęść, trzeba niezwłocznie odczynić te złe uroki, które kumulują się nad domostwem. "Czarodziejka" zaproponowała swą pomoc zapewniając, że potrafi odczyniać złe uroki i choroby. 72-latka zgodziła się bez zastanowienia. Nieznajoma do zabiegów magicznych potrzebowała jajka. Staruszka przyniosła jajko, według zaleceń kobiety zawinęła je w szmatkę i rozbiła. Jak się jednak okazało, jajko to za słabe antidotum na tak wielki i zły urok. Potrzebne było zwierzę, więc 72-latka złapała jedną ze swych kur. Kiedy przyniosła ją do domu "czarodziejka" ze złością w głosie stwierdziła, że ta kura jest za stara i nie nadaje się do odczyniania. Staruszka przyniosła natychmiast młodszą kurę. W kuchni "czarodziejka" przytrzymała kurę i kazała kobiecie cztery razy dmuchnąć w jej dziób. Prawdopodobnie w tym czasie zwierzę padło i jak przekonywała nieznajoma zabrało ze sobą całe to przekleństwo. Teraz należało zakopać kurę z całym tym złem gdzieś daleko od domostw. Następnie nieznajoma zaznaczyła, że potrzeba jeszcze odprawić mszę, na co potrzebne będą pieniądze i koniecznie muszą to być wszystkie oszczędności oraz koszula do ich zawinięcia. Kiedy kobieta pokazała portfel z 200 złotymi "czarodziejka" zrugała ją, że to za mało i powiedziała, że musi przynieść wszystkie pieniądze, aby odczynianie uroku na pewno się powiodło. Wystraszona staruszka przyniosła dwie koperty, w jednej 2000 euro, w drugiej 8000 złotych. Koperty wraz z portfelem zaczęła zawijać w koszulę, lecz zdaniem "czarodziejki" kobieta robiła to źle i sama zaczęła wiązać supły. Teraz staruszka musiała ukryć koszulę z całą jej zawartością, więc wzięła ją i wyniosła do drugiego pokoju, gdzie położyła ją na krześle. Następnie zapakowała martwą kurę do reklamówki i wspólnie z nieznajomą miały udać się z dala od siedzib ludzkich i zakopać "kurę z kołtunem". Gdy 72-latka wróciła do domu z przerażenie odkryła, że w koszuli są tylko puste koperty. Policja poszukuje teraz "czarodziejki" w wieku 35-40 lat, ciemnej karnacji skóry, tęgiej budowy ciała, ok. 80 kg, wzrost około 170 cm, włosy długie, czarne, zaczesane w kok. W dniu zdarzenia kobieta ubrana była w białą koszulę z długim rękawem zapinaną na guziki oraz w ciemną długą spódnicę. Kobieta mówi dziwnym akcentem przypominającym czeski. Osoby mogące pomóc w odnalezieniu kobiety, proszone są o kontakt osobisty lub telefoniczny z Komisariatem Policji w Ozimku tel. (077) 4026740, Komendą Miejską Policji w Opolu tel. (077) 4222545 lub najbliższą jednostką Policji. -------------------- Tylko po co angazowac w to policje? Bog dal, Bog wzial. Podobne
|
Grupy na Cefi.Net.plPrzegląd prasy na Cefi.Net.plKredytyBanki
Kredyty i banki fora |