Zachorowała na ciążę i się cieszy

Zachorowała na ciążę i się cieszy

2008-06-02 19:45:11 | autor: Jarosław

Witam

Mam następującą sytuację. Zatrudniłem pracownicę na okres próbny 2,5 mc.
(praca siedząca, wklepywanie danych).
Dwa tygodnie przed zakończeniem okresu probnego wydzwaniała do księgowej czy
jej przedłużę, a ponieważ księgowa powiedziała że nie wie, to sprawa była
już dla niej zbyt ryzykowna.
Zabrała w tym dniu swoje rzeczy z biura, dosłownie jak uciekający złodziej
(mnie w tym dniu nie było), a na drugi dzień przyszedł konkubent ze
zwolnieniem lekarskim 28 dni - choroba ciąża. Piszę że choroba, no bo od
razu zwolnienie, czyli chora jest dziewucha strasznie ....
Zażądałem zaświadczenia, który to tydzień. Dostarczono zaświadczenie, że na
koniec okresu próbnego mija już 12 tydzień więc automatycznie umowa
przedłuża się do dnia porodu z mocy prawa, a z dniem porodu samoistnie się
rozwiązuje.
Ja tu oczywiście nie mam nic do powiedzenia z mocy przepisów. Sprawa jest
ewidentnym kantem z jej strony, bo nawet się nie potrafi odezwać do mnie,
przyjść i porozmawiać. Doskonale wie, że będąc w ciąży mogłaby pracować na
tym stanowisku, ale chodziło o złapanie jelenia, żeby zapłacił pierwsze 30
dni chorobowego, a później żeby była kasa z ZUS'u

Czy coś jeszcze można mieszać w tej sprawie, czy sobie odpuścić?

Przy okazji podaję jako przykład, jak to się w Polsce biznes prowadzi i
dlaczego firmy funkcjonują jak funkcjonują.

pozdr, Jarek




Re: Zachorowała na ciążę i się cieszy

2008-06-02 21:19:24 | autor: silvestre


Użytkownik "Jarosław" napisał w wiadomości
news:g21bjg$b2b$1@ns.master.pl...
> Witam

> Czy coś jeszcze można mieszać w tej sprawie, czy sobie odpuścić?

zglosić sie do zusu z zawiadomieniem podejrzenia sciemy, a oni powinni
wyslac ja na badania do orzecznika
jesli nawet podtrzyma to zwolnienie to niech przynajmniej sie naciagaczka
nachodzi i natlumaczy

pzdr
silvestre


Re: Zachorowała na ciążę i się cieszy

2008-06-02 22:04:14 | autor: scream

Dnia Mon, 2 Jun 2008 19:45:11 +0200, Jarosław napisał(a):

(...)
> Przy okazji podaję jako przykład, jak to się w Polsce biznes prowadzi i
> dlaczego firmy funkcjonują jak funkcjonują.

No niestety. Teraz nie ma bezrobocia i takie są tego skutki, że pracownikom
sie we łbach poprzewracało.

Przez 3 dni umówiłem się na rozmowy o prace z 6 ludźmi, z czego jeden gość
sie okazał rozsądny i go przyjąłem, jeden okazał się gościem bez żadnych
kwalifikacji który nakłamał w ogłoszeniu, a pozostałych 4 nie przyszło w
umówione miejsce i nawet nie zadzwonili ani nie odbierali telefonu!

Drugi przypadek, mialem pracownika umówionego na dniówkę który gdy tylko
wychodziłem od niego przestawał pracować. Ale na rozliczenie akordowe
chciał przejść dopiero gdyby miał płacone więcej niż ja biorę od klienta.
Jego dzień pracy rozpoczynał się od kawy, papierosa, kanapek, ciasteczek,
itp. w konsekwencji przychodził do pracy na 8 a zaczynał pracować dopiero o
10 - 10:30. Nie odmawiam nikomu przerwy na fajka, kawe czy jedzenie, ale
jezeli takich przerw w ciagu 10 godzin pracy jest 5 i kazda z nich po 40
minut, to co jest nie tak! Wielokrotnie mu mówiłem żeby się brał do roboty
bo nie za siedzenie mu płacę, przy wypłacie obciąłem mu kase to powiedział
że on pie.. taka robote skoro lece w ch.. z pieniedzmi; bo on sie
wywiazywal z umowy i codziennie przychodzil do pracy a ja sie nie wywiazuje
bo nie place mu tyle ile obiecalem.

Rece opadaja.

I powiem wam, ze takie podejscie to nie jest rzadkosc. To powoli staje sie
regula o ile juz nia nie jest...

--
best regards,
scream (at)w.pl
Samobójcy są arystokracją wśród umarłych.

Re: Zachorowała na ciążę i się cieszy

2008-06-02 23:47:09 | autor: Lacky


Użytkownik "scream" napisał w wiadomości
> I powiem wam, ze takie podejscie to nie jest rzadkosc. To powoli staje sie
> regula o ile juz nia nie jest...

Co do podejscia do pracy w firmach to i ja cos dorzuce. Jakis czas temu
pisalem soft dla jednego z duzych bankow. Byla to kopia jednej z ich
aplikacji, tyle, ze pozbawiona bledow i z wieksza funkcjonalnoscia. W
trakcie prac okazalo sie, ze w banku sa obecnie dwa systemy uzywane do
realizacji umowy kredytu. Problem polegal na tym, ze dla tych samych danych
oba systemy zwracaly rozna wartosc raty, o kilka groszy (ale liczy sie sam
fakt). Oznaczalo to, ze w jednym sklepie uzywano systemu A i klient jak
wzial lodowke na raty do splacal np 100,03 PLN; w drugim sklepie byl soft B
i klient za ta sama lodowke placil 100PLN :) W dziale IT wszystkim to po
prostu zwisalo. Ponadto nikt nie byl zainteresowany aby udzielic mi
podstawowych informacji, koniecznych do ukonczenia pisania oprogramowania i
poprawienia bledu wyliczania nieprawidlowej wartosci raty. Ostatecznie sam
doszedlem w ktorym (we wzorach) miejscu ich soft zle liczyl i ukonczylem
zadanie a bolki za swoja "robote" wzieli kolejna miesieczna wyplate a na
koniec roku to pewnie i premie :).

Pozdr
Lacky



« poprzednia dyskusja

Dyskusje na pl.biznes | Lista wszystkich grup


Podobne do Zachorowała na ciążę i się cieszy


Jedno co cieszy, to to, że [1] 2007-10-15 22:15:31
Najbardziej mnie cieszy to, że [2] 2007-10-21 23:39:41
Abp. Stella Maris - Goclowski cieszy sie... [1] 2007-10-25 07:30:32
Czy Krauze sie cieszy z wygranej PO? [10] 2007-11-15 09:29:05
Dlaczego cieszy mnie reaktywacja Bnai Brith w Polsce?... [7] 2007-12-09 15:19:03

Grupy na Cefi.Net.pl

Przegląd prasy na Cefi.Net.pl

Kredyty

Banki

Kredyty i banki fora

Zachorowała na ciążę i się cieszy
© by Cefi.Net.pl | Prawo i finanse
Banki, finanse, kredyty mieszkaniowe oraz . Można też skorzystać z usług finansowych.